Uruchom wyobraźnię: Story Cubes na lekcji angielskiego

Story Cubes, Kości opowieści… czy jest jeszcze na świecie jakiś nauczyciel (dowolnego) języka, który o nich nie słyszał?

Słyszał, słyszał…. ale czy korzystał?

No właśnie, bo jak z nich korzystać.

Do dyspozycji masz obecnie co najmniej kilkanaście zestawów kości opowieści. Najbardziej znany zestaw podstawowy (pomarańczowy) zawiera dziewięć kości z bardzo ogólnymi, symbolicznymi ilustracjami. Ten zestaw to podstawa mojej kolekcji (czytaj: ma najbardziej zniszczone pudełko 😀 ). A co poza zestawem podstawowym? Czego dusza zapragnie: od zestawu Actions z ilustracjami czynności, przez Clues (do opowiadania kryminałów), po Fright (do snucia horrorów). Jak dobrze przegrzebiesz internet, znajdziesz też perełki takie jak zestaw Batman.

Story Cubes na lekcji angielskiego

Story Cubes to fajna zabawka, ale wymagająca sporej kreatywności zarówno od opowiadających (w naszym przypadku uczniów), jak i moderatora (w naszym przypadku nauczyciela/lektora). Dlatego czasem ktoś musi tej naszej kreatywności pomóc i coś podpowiedzieć.

Jeżeli nie korzystasz podczas swoich zajęć ze Story Cubes, ten wpis powinien sprawić, że zaczniesz 😉

Story Cubes na lekcji angielskiego lub innego języka 😉

Najbardziej oczywistym i zgodnym z oryginalnie zamierzonym sposobem korzystania z kości opowieści jest storytelling. Zasada jest prosta: rzucamy kości i tworzymy historyki na podstawie wylosowanych obrazków.

Tylko czy każdy z twoich uczniów jest na tyle kreatywny, żeby w pełni wykorzystać tę aktywność i się nią po prostu cieszyć? No właśnie. Wyciągasz kostki story cubes na lekcji, prosisz o ułożenie opowiadania na ich podstawie i… zamiast zachwytu… konsternacja.

Dlatego zajęcia z kośćmi opowieści warto w przynajmniej minimalnym stopniu zaplanować i dostosować do możliwości (nie tylko językowych) naszych kursantów, tak aby uczniowskiej wyobraźni nie wystawiać na zbyt trudną próbę. Dodatkową korzyścią z przemyślanego wykorzystania Story Cubes na twoich zajęciach będzie możliwość poćwiczenia tych zagadnień językowych, na których ci w danym momencie zależy.

Poniżej znajdziesz kilka moich pomysłów. Będzie mi miło, jeżeli zaproponujesz swoje w komentarzu poniżej 🙂

story cubes na lekcji angielskiego - poszlakiMurder Story

Kontekst: Imagine you come back home after your English class, you open the door and enter the living room, and see a dead corpse on the floor next to the couch. What do you think might have happened?

Co ćwiczymy: słownictwo z zakresu Crime; czasy przeszłe, czasowniki modalne w przeszłości

Zalecany zestaw: Clues

Unexpected Adventure

Kontekst: Your next travel won’t go according to plan. Let’s roll the dice and see what’s going to happen.

Co ćwiczymy: słownictwo dotyczące podróży; struktury do wyrażania przyszłości

Zalecany zestaw: Voyages

What are they doing?

Kontekst: What do you think your friends are doing right now? Let’s roll the dice and find out. Each dice represents one friend of yours.

To ćwiczenie możemy rozwinąć w bardzo fajne ćwiczenie na opowiadanie o ludziach i opisywanie osób, może z tego być świetny icebreaker na jedne z pierwszych zajęć

Co ćwiczymy: Present Continuous, opowiadanie o osobach

Zalecany zestaw: Actionsstory cubes na lekcji angielskiego

Superpowers

Kontekst: What would you do if you had the superpower?

Możemy też zamiast losowania pozwolić naszym uczniom po prostu wybrać jedną z supermocy – niech opowiedzą dlaczego ją wybrali

Co ćwiczymy: Drugi tryb warunkowy

Zalecany zestaw: Powers

Not quite as wild

Kontekst: Roll the dice and compare the animals

Co ćwiczymy: Comparatives and Superlatives, konstrukcję as… as…

Zalecany zestaw: Animalia

How are you today?

Kontekst: Hi there! Choose the dice with the picture that best represents your mood today/ best reflects what happened to you today. Why this one?

Świetny warm-up, ewentualnie zapoznanie z kośćmi na początku lekcji, podczas której będziemy z nich szerzej korzystać.

Zalecany zestaw: dowolny

story cubes na lekcji angielskiegoAbilities

Kontekst: What can a superhero do? What can’t they do? What can an animal do? What can’t they do?

Potrzebujemy przynajmniej dwóch zestawów, pierwszym może być zestaw Powers lub Animalia, drugi to Actions. Uczeń losuje superbohatera/zwierzę z jednego zestawu i czynność z drugiego zestawu, a następnie układa odpowiadające wybranym obrazkom zdanie z can/can’t.

Wariant z pytaniami i odpowiedziami: Losujący uczeń układa pytanie, np. Can an aligator play ball? i zadaje wybranej osobie z grupy.

Co ćwiczymy: słownictwo dotyczące czynności, zwierząt; can/can’t do mówienia o umiejętnościach

Zalecane zestawy: Powers, Animalia, Actions

story cubes na lekcji angielskiegoSentences

Wszystkie kości z wszystkich zestawów, które mamy na stanie wrzucamy do jednego woreczka. Uczniowie losują po trzy kości, a wylosowane obrazki to wyrazy, które mają pojawić się w zdaniach budowanych przez nich na czas. Najwyżej punktujemy kursantów, którzy ułożą poprawne zdania w najkrótszym czasie. Za wykorzystanie wszystkich trzech wyrazów w jednym tylko zdaniu – dodatkowe punkty. Jeżeli po każdej turze kości wrzucimy z powrotem do woreczka, będziemy mogli grać tak długo, jak tylko dusza zapragnie.

Co ćwiczymy: poprawność gramatyczną; powtarzamy słownictwo

Zalecane zestawy: wszystkie, jakie masz pod ręką

Uwaga końcowa

… i tak naprawdę naważniejsza w tym całym opowiadaniu:

Zanim zaczniesz się bawić kośćmi opowieści na lekcji, koniecznie uprzedź swoich uczniów, że ich opowiadania wcale nie muszą mieć sensu, wręcz przeciwnie: im bardziej absurdalne, tym lepiej, bo śmieszniej będzie na zajęciach.

Dobrej zabawy 🙂

 

  • Elżbieta Pawlik

    Bardzo pomocny wpis. Ja właśnie mam obawę, czy uczniowie dadzą sobie radę z opowiadaniem historii, spróbuje podpowiedzicć im kontekst. Dzięki.
    W odniesieniu do ostatniego zdania – że opowiadanie nie musi mieć logicznego sensu – myślę, że warto zaproponować uczniom, aby opisali (wymyślili) sen. We śnie rzeczywiście nie wszystko jest logiczne i realistyczne
    .

    • Podoba mi się ten pomysł ze snem 🙂
      A jak pomyślałam o śnie i marzeniach, to przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł: fortuneteller, czyli wróżka i czasy przyszłe…