Been an awful good girl, czyli gwiazdkowa piosenka dla (nie)grzecznych dziewczynek

Cała prawda o świątecznych piosenkach jest taka, że nienawidzimy ich równie mocno, jak je kochamy. Z jednej strony już w listopadzie nasłuchujemy, kiedy wreszcie Mariah Carey gdzieś nam zaśpiewa All I Want For Christmas Is You, z drugiej strony – lada moment denerwujemy się, kiedy George Michael rozbrzmi z Last Christmas po raz sto pięćdziesiąty drugi jednego dnia.

Ulubiona gwiazdkowa piosenka

I możemy się zżymać, udawać twardzieli i twardzielki, ale ostatecznie okazuje się, że każdy z nas ma swoją ulubioną gwiazdkową piosenkę. Od dwóch lat taką ulubioną gwiazdkową piosenkę ma również moja dziewięcioletnia córka, która przyszła któregoś grudniowego dnia ze szkoły i oświadczyła, że wieczorem będziemy słuchać „Pam-param-pam-pa-pa-pam-pam”. Długo zachodziliśmy w głowę o jakie pam-param-pam-pa-pa-pam-pam jej chodzi, chociaż brzmiało to znajomo i coś mi świtało w głowie, something rang a bell… pam-param-pam-pa-pa-pam-pam nie dawało spokoju… i wreszcie przyszła chwila olśnienia! The Little Drummer Boy! Tylko która wersja? Bo ta piosenka doczekała się wersji tak wielu, że trudno zliczyć. YouTube aż skwierczał z wysiłku… aż znalazłam to co tak się mojemu dziecku spodobało, czyli faktycznie świetną wersję Seana Quigley, którą i wam polecam.

A czy ja mam ulubioną piosenkę świąteczną. Pewnie, że tak. Nawet dwie.

Jedna to przepiękna angielska kolęda God Rest Ye Merry Gentlemen, którą uwielbiam w dosłownie każdej wersji, ale chyba najbardziej w wykonaniu Annie Lennox.

Druga z moich ulubionych gwiazdkowych piosenek jest już mniej poważna. Zaśpiewaną jeszcze w latach pięćdziesiątych zeszłego wieku przez Earthę Kitt pioseneczkę Santa Baby lubię przede wszystkim za to, że w ten nadmuchany słodko-pompatycznym zadęciem świąteczny balon wbija szpileczkę niegrzecznej przekory 😉

I do tej właśnie ostatniej piosenki mam dzisiaj dla was dwa całkiem różne handouty na przedświąteczną lekcję. Proszę Państwa, dzisiaj koncentrujemy się na prezentach 🙂

Santa Baby – Wersja 1

Bardzo prosty handout, który stworzyłam kiedyś dla moich uczniów wiecznie borykających się z artiklami. Z tekstu wyczyściłam kilka a/an i the, dla lepszej rozrywki usunęłam też kilka przyimków i innych drobiazgów. Powstały luki, gaps, które – wiadomo – warto uzupełnić. I to niekoniecznie podczas słuchania… albo raczej nie tylko podczas słuchania. Spróbujmy najpierw „na sucho” uzupełnić luki razem z kursantami (w międzyczasie możemy wyjaśnić pojęcia zaznaczone na czerwono), a potem sprawdzić jak to się ma do wersji zaśpiewanej przez Earthę Kitt. Daje nam to fajne pole do dyskusji (zwłaszcza z kursantami na wyższych poziomach zaawansowania) na temat stosowania a/an i the. W przypadku nauczycielskich wątpliwości pełny tekst piosenki znajdziecie TUTAJ.

Download: Santa Baby – Articles

 

Santa Baby – Wersja 2

Tutaj wykorzystujemy language chunks i koncentrujemy się na rozmowie o prezentach. Na pierwszej stronie handoutu wasi uczniowie zobaczą tylko wybrane fragmenty tekstu. Mają za zadanie na ich podstawie domyślić się o czym jest piosenka. Aby nie było za trudno, w rogu jak byk stoi prezent. Jak już kursanci ogarną, że mówimy o prezentach, każmy im wymyślić tyle potencjalnych prezentów, ile kropek w tekście (kropki w rzeczywistości odpowiadają brakującym linijkom). Grupowo to zadanie na pewno pójdzie szybciej 🙂 W każdym razie pozwólcie uczniom puścić wodze fantazji . I tak nie przebiją pomysłów z oryginału 😉 Zadanie drugie będzie polegać na odsłuchaniu piosenki i sprawdzeniu, które z naszych pomysłów były trafione. Może żaden, a może jednak któryś z waszych uczniów chciałby dostać pod choinkę jacht lub nowe mieszkanie…. Zadanie trzecie to już klasyczne słuchanie z uzupełnianiem luk w tekście. Co jednak ważne, uzupełniamy luki w language chunks, które wprowadziliśmy wcześniej, co daje nam większe prawdopodobieństwo zapamiętania kolokacji przez naszych uczniów.

Download: Santa Baby – make it up

Lead-in

Jeżeli lekcja z piosenką jest waszą pierwszą lekcją christmasową (w tym roku), zacznijcie od porozmawiania z uczniami o tym co wam się ze świętami kojarzy, przypomnijcie podstawowe słówka i pojęcia i… niby od niechcenia (żeby tak od razu nie zdradzać tajemnicy) zapytajcie ich czy uporali się już ze świątecznymi zakupami i czy mają już wszystkie prezenty.

Follow-up

Aż sama nasuwa się rozmowa o prezentach, prawda? 😉 To jeszcze na koniec sześć prostych pytań, które możecie zadać swoim kursantom:

  1. What do you want for Christmas this year?
  2. What’s the best gift you’ve ever got?
  3. What’s the worst gift you’ve ever got?
  4. How many presents do you usually give?
  5. What was the most expensive present you’ve ever bought/received?
  6. Why do people exchange gifts at Christmas time?

A twoja ulubiona piosenka świąteczna?

Którą lubisz najbardziej?

….

Więcej piosenek gotowych do wykorzystania na zajęciach znajdziesz TUTAJ.

Dlaczego tak bardzo lubię korzystać z piosenek podczas zajęć?

Bo lekcja z piosenką pozwala przećwiczyć praktycznie wszystkie sprawności językowe: w zależności od potrzeb, mogę zaplanować okołopiosenkowe ćwiczenia nie tylko na rozumienie ze słuchu, ale również na czytanie albo mówienie czy pisanie. Przy pomocy piosenki bez problemu wprowadzimy też lub utrwalimy struktury gramatyczne. I oczywiście piosenka jest zawsze świetną okazją do zastanowienia się nad wymową i jej potrenowaniem.

A wszystko w bardzo przyjemny sposób 🙂

  • Monika aqwer

    Wspaniałe materiały! To moja ulubiona świąteczna piosenka 🙂 Niestety drugi worksheet nie jest podlinkowany i nie da się go pobrać 🙁

    • Monika, już naprawione, link dołożony. Mam nadzieję, że się przyda 🙂
      Dzięki za czujność i za ciepłe słowa. Niech się materiały dobrze używają 🙂